niedziela, 16 czerwca 2013

Marta

Marta zdecydowanie przyciąga wzrok. Pięknie komponują się z jej sylwetką zarówno ubrania (szara bluzeczka z kieszonką, czarna spódniczka), jak i dodatki (buty na wysokim obcasie, duży plecak, który dziewczyna uwielbia, i z którym się nie lubi rozstawać, okulary). Całość idealnie dopełniają elementy, co do których zwykło się mówić, że są w zasadzie pograniczem ciała: tunele w uszach, różowe włosy, tatuaże. Ten na prawym przedramieniu jest jeszcze nieskończony. Nieregularnych kresek powinno być kilkadziesiąt. Pasją Marty jest fotografia (to, co robi, możecie śledzić TU), a także podróże, odbywane na liczne, czasem zupełnie szalone sposoby. Zwłaszcza upodobała sobie Afrykę, do której ponownie wybiera się już niedługo. Za dzikość, za swoistą niepewność, za piękno tego kontynentu. Trzymam więc kciuki za kolejną podróż Marty i liczę na wiele pięknych zdjęć, które przywiezie ;-)


3 komentarze:

Miło, że zajrzałaś/eś. Będzie mi bardzo przyjemnie, jak zostawisz komentarz. Oczywiście te chamskie i wulgarne będą usuwane ;-)